Dyktando spocone

O tym, że dyktando wcale nie musi być nudne, przekonali się uczniowie klasy 6 naszej szkoły, pisząc „dyktando spocone”. Na czas jego trwania uczniowie klas opuścili sale lekcyjna i udali się na boisko szkolne. Kartki zostały rozłożone na krzesłach ustawionych w odległości kilkunastu metrów od płotu, na którym nauczyciel przykleił tekst dyktanda. Zadaniem uczniów było dobiegnięcie do tekstu, zapamiętanie jak największej ilości słów, a następnie zapisanie ich na kartce. Zadanie to wymagało od uczniów koncentracji, ale także dobrej kondycji jak również czytania ze zrozumieniem, prawidłowej wymowy, spostrzegawczości i czujności ortograficznej. Przy tym było energetyzujące i wyzwalające szczerą radość. Wielokrotne przemierzanie trasy oraz słoneczna pogoda powodowały, że dyktando, nie tylko z nazwy, było spocone.

Drama metodą twórczej edukacji

„ Słucham i zapominam,
widzę i pamiętam,
robię i rozumiem”
Konfucjusz

Drama jest to metoda rozwijania sprawności umysłowej
oraz osobistych zainteresowań przez doświadczenie i przeżywanie. Jako metoda
pedagogiczna posiada szerokie zastosowanie zarówno o charakterze edukacyjnym, jak i
wychowawczym. Służy rozumieniu i interpretacji tekstów literackich, wydarzeń
historycznych, sytuacji wychowawczych. Drama jest metodą odwołującą się do zabawy,
teatru, psychodramy. Uczniowie klasy GSCE próbowali swoich sił, by lepiej zrozumieć, odczuć
i zapamiętać zagadnienia związane z tematem lekcji : „ Plany związane
z małżeństwem/ partnerstwem”.

Indywidualne prace uczniów

Nie jestem najmądrzejsza

Nie jestem najładniejsza

Nie jestem perfekcyjna.

Dużo ludzi mnie nie lubi…

Jestem tym czego inni nie dowidzą…

Jestem jak róża, która jeszcze nie rozkwitła.

Jestem najlepszą wersją siebie.

– Lina klasa 6 –

Jestem mężczyzną

Jestem bratem

Jestem synem

Jestem anglikiem

I kuzynem

I kolegą

Będę doktorem

(mam nadzieję)

Będę ojcem

(być może)

O mój Boże

-Oliver klasa 6-

klasa 6

Dzieci zaprezentowały interesujące rozwiązania na temat dalszych losów Janka, czego najlepszym przykładem jest praca Aleksandry

 … kiedy słyszy szept – Może pójdziemy nad jezioro? – zapytał lokaj pannę Annę. I w tej chwili drzwi się otworzyły, a z pokoju buchnęło jasne światło szesnastu świec i zapach kobiecych perfum. Janko wlazł do czarnego jak smoła pieca i siedział tam póki państwo nie wyszli. Za kilka minut z pieca wygramoliła się czarna postać.Porwała ona skrzypce i ruszyła w miejsce znane jej tylko. Usiadła pod drzewem i zaczęła grać.Nagle usłyszała szelest złamanych gałązek.Przestraszona porzuciła skrzypce, a postać mężczyzny wepchnęła Janka do jeziora.Janko nie umiał pływać i się utopił. A woda szumiała nad jego wodną mogiłą.